2009-09-22 22:36:42 >> Trzeci wymiar - Złodzieje czasu
Yo, jak minął twój dzień?
12 godzin, złodzieje czasu
[x2]
Niechciani, nielubiani jak koszmary w snach
Zakazani jak dla karawany czarny szlak
Skazani by godzinami sami kradli czas
Złodzieje czasu
Godzina pierwsza to przedsmak, ta płyta uzależnia
Druga w trudach, w domu szukasz miejsca
Słuchasz trzecia, dopiero co się wkręcasz
Ten czas zleciał, jakby zabrał go morderca
Czwarta z życia wydarta godzina martwa
Z kąta do kąta plątasz się, piąta na zegarkach
Trwa walka
, szósta, 3W na słuchawkach
Masz sucho w ustach, bo za daleko szklanka
Godzina siódma, minęło pół dnia w myślach
Yo, jak minął twój dzień?
12 godzin, złodzieje czasu
[x2]
Niechciani, nielubiani jak koszmary w snach
Zakazani jak dla karawany czarny szlak
Skazani by godzinami sami kradli czas
Złodzieje czasu
Godzina pierwsza to przedsmak, ta płyta uzależnia
Druga w trudach, w domu szukasz miejsca
Słuchasz trzecia, dopiero co się wkręcasz
Ten czas zleciał, jakby zabrał go morderca
Czwarta z życia wydarta godzina martwa
Z kąta do kąta plątasz się, piąta na zegarkach
Trwa walka
, szósta, 3W na słuchawkach
Masz sucho w ustach, bo za daleko szklanka
Godzina siódma, minęło pół dnia w myślach
Medytujesz na dywanie jak Budda w Indiach
Dobija ósma, twój pokój to bezludna wyspa
Dziewiąta jakoś późno przyszła
Dziesiąta się błąkasz, przesiąkasz od jointa
Przeglądasz, przeciągasz i zgrywasz na kompakt
Jedenasta, dzień dobiega końca
Dźwięk dzwonka od ziomka, czas nastał, dwunasta
[x2]
Niechciani, nielubiani jak koszmary w snach
Zakazani jak dla karawany czarny szlak
Skazani by godzinami sami kradli czas
Złodzieje czasu
Płynie wino w klatkach, kolejna noc, płyną ćmy do światła
Widok ławka, blok, buja jak na statkach
Pomimo lat brat ludzie giną na rogatkach
Inni gniją w izolatkach, życie idzie na romansach
To szansa dla niektórych, dla innych niemoc
Nad głową pali się neon, są jak kapitan Nemo
Dwadzieścia tysięcy mil miejskiej żeglugi
Chcieliby umrzeć jak Dean, a giną na szlugi
Bo ludzie szukają natchnienia tam gdzie na bank jego nie ma
Dzisiaj liczy się kariera, każdy chce dodawać zera
To świat prądów, trendu i połamanych wersów
Lecz co raz trudniej znaleźć sens tu bez precedensu
W sieci absurdu jesteśmy jak wioska Kurdów
Oddalona tysiąc mil od pozostałych kultur
Złodzieje czasu [?] brzmienie basu
To powrót do wartości z archaicznego lasu
[x2]
Niechciani, nielubiani jak koszmary w snach
Zakazani jak dla karawany czarny szlak
Skazani by godzinami sami kradli czas
Złodzieje czasu
[tylko tekstyhh.pl]
W co oni wierzą, powiedz z czego się cieszą, powiedz
Jestem jak kieszonkowiec, zawodowiec, sam to powiedz
Otwieram sezon z 3W fałszerzom rymu
Przezimny chirurg znów trudni się kradzieżą minut
Wkalkulowana w to wiara jak w planach albo to para
Od pierwszych tagów na ścianach wrzucanych farbą Montana
Za oknem szaro od rana, nagroda albo to kara
I bez wyprawom po Graala i życz mi żebym go znalazł
Po nim czas koniec odmierzy, przyjdą trzej kolekcjonerzy
Poszerzyć swą kolekcję o twoją kolekcję przeżyć
Nie pomoże
tu kłamanie, układ planet, udawanie
Rozpocząłem układanie, płynie czas nieubłaganie
Tu gdzie bloki, pawilony, mamy zwrotki, plan i pomysł
Tu wyroki niewidomych są jak skoki zaginionych
Stań i pomyśl, jesteśmy jak light gibbony, rap i tony
Jak poszukiwacze skarbów na pustyniach Arizony
[x4]
Niechciani, nielubiani jak koszmary w snach
Zakazani jak dla karawany czarny szlak
Skazani by godzinami sami kradli czas
Złodzieje czasu
skomentuj (2)
2009-09-15 16:43:43 >> Hemp Gru - Dr. Joint
Elo
Sprawdź to...
Odwieczny problem
Gdy płuco zbyt lekkie
Masz ciśnienie synu
Czas wypełnić bletkę
Dokleili nam metkę
Dawno dawno temu
Się jara
HWDP
Nienawiść do systemu
Dziś już wiesz, czemu hater znowu toczy pianę
Oddajemy serce, wszystko zgodnie z planem
Ten joint na rynku już 10-ty rok
HG na zawsze dobra marka ziom
Chcą byś złożył broń i poddał się bez walki
Spiorą banię, wcisną kit, stary mantyk
Rząd kłamie
Lecz w końcu nieświadomość minie
Skądś bierze się ta moc, ukryta w roślinie
Sprawdź to lub prowadź życie szare
Mówię skręć, odpal, odleć jak najdalej
THC kluczem otwierającym umysł
Jesteś wolny, to masz powód do dumy, brat...
Afgan Holender Jamaica Snow
Outdoor Indoor kruszymy to
Cannabis Sativa
Sensi wciąż gra
Hemp Gru Mokotów Polska WuWuA
Afgan Holender Jamaica Snow
Outdoor Indoor kruszymy to
Cannabis Sativa
Sensi wciąż gra
Hemp Gru Mokotów Polska WuWuA
Dzisiaj zaczynam Doktor Joint pękł
Hemp Gru reprezent
Dobry skręt, piękny seks
Hello kotku dziś bez spięć
Otwieram pięść
Teraz pokoju znak, chociaż z niektórymi kosę mam
I tak ją będę miał
Kto nie ma wrogów
Nie ma też przyjaciół
Padlinę sęp rozerwie a gawron zakracze
Takie jest przeznaczenie
Załoga odpalacze, naturalny high
Dobry smak, dobry blant
Czasu nie tracę, niczego nie tłumaczę
Kto zostanie ze mną, jutro dopiero zobaczę
Dziś płuco raczę
1, 2, 3 sztach- elo diil mach
Poukładany świat JLP
Nie nieskazitelni
Za to zasadom wierni
Nie ma w tym bredni
Leszcze, berety z głów
Dla braci pokój
Leci kolejny buch
Elo elo...
Afgan Holender Jamaica Snow
Outdoor Indoor kruszymy to
Cannabis Sativa
Sensi wciąż gra
Hemp Gru Mokotów Polska WuWuA
Afgan Holender Jamaica Snow
Outdoor Indoor kruszymy to
Cannabis Sativa
Sensi wciąż gra
Hemp Gru Mokotów Polska WuWuA
Pisząc ten tekst zacznę go pozdrowieniami
Dla wszystkich dobrych mord na koncertach poznanych
Za wasze zdrowie joint jest odpalany
Za zdrowie wszystkich tych, którzy wytrwale czekali
Zwołaj ziomali na balet zapraszamy
Dziś w Twoim mieście ten melanż rozkręcamy
Jeden coś popija, drugi lolka pali
Wszyscy w jednym celu tutaj się zebrali
Zjedz skręta człowiek, chyba żeś to słyszał
Hemp Gru ekipa powie znów coś o szczytach
Kiedy jaramy towar, w bibułkę go kręcę
Dodaję tytoniu ale tylko troszeczkę
Jest takie miejsce tutaj w Europie
Gdzie ludzie legalnie kopcą konopie
U nas to niedopuszczalne, dla Nich to nie problem
By na co dzień spotykać się z Doktorem Jointem...
Afgan Holender Jamaica Snow
Outdoor Indoor kruszymy to
Cannabis Sativa
Sensi wciąż gra
Hemp Gru Mokotów Polska WuWuA
Afgan Holender Jamaica Snow
Outdoor Indoor kruszymy to
Cannabis Sativa
Sensi wciąż gra
Hemp Gru Mokotów Polska WuWuA
Co komu więcej gandzia daje, co zabiera
Niech sam wybiera, niech sam wybiera
A nie ktoś inny za Niego decyduje
Czy robi coś złego, ja nie akceptuje tego nie
Co komu więcej gandzia daje, co zabiera
Co komu więcej gandzia daje, co zabiera
Co komu więcej gandzia daje, co zabiera
Niech sam wybiera, niech sam wybiera...
skomentuj (1)